czwartek, 11 kwietnia 2013

Rozdział



-  I co tam u Ciebie słychać ? - zapytał 

- A nic szczególnego po za tym że jestem i grałam tu z Wami  to cudownie , Ja po prostu byłam zapewne czerwona  i Mam straszna nieśmiałość do Was,  a co u Ciebie?

- Ach ostatnio coś mam zły humor , Nie mogę się skupić. . - odrzekł .

- Na pewno przejdzie , Nie martw się . Mogę zrobić zdjęcie ? - zapytałam się uśmiechając  .

- Oczywiście .

Zrobiliśmy sobie 4 foty .

- Dzięki  - odparłam

- Ale nie ma za co - uśmiechnął się
. - Okej ja muszę iść do szatni się odświeżyć . Do
zobaczenia
.

- Na razie - rzekłam

Chwilę później przyszedł Bartek .

- Byłaś dzisiaj świetna- zagadał Kuraś 

- Och dzięki - uśmiechnęłam się nieśmiało .

- To może yy. bardziej się poznali co myślisz ad tym ? - zapytał jąkając Przyjmujący .

- No , chętnie - rzekłam i na pewno  wyskoczył mi na twarzy burak . Spojrzałam na zegarek . Dochodziła godzina 19:25 .

- To zapraszam Cię do kawiarni . Znam taką jedną , przytulną . - powiedział Kurek .

- Hmm . No nie wiem bym musiała się zapytać Gosi , żeby sama nie została .

- Poczekaj ja załatwię . - i kierował się w stronę Małgosi .

- Nie . Wracaj , Czekaj . - krzyczałam do Niego .

Nie posłuchał mnie  . W myślał tylko te słowa chodziły " No kurde mać . Nie chcę wracać sama do domu . Może uda się namówić Gosię  i Igłę .

Po 5 min. przyszedł .

- No to idziemy - powiedział zadowolony z siebie .

- A może weźmiemy ze sobą Gosię i Igłę co ?

- Nie . Niestety też się wybierają ale  do parku .

- Co ? Małgorzata nic mi nie powiedziała . ale z niej przyjaciółka - trochę się ze złościłam

- Nie martw się , Ja będę przy Tobie.

Wziął moja dłoń i czułam jego ciepło . Jego bezpieczeństwo . Jego iskrzące oczy .

- Ale ja cię jeszcze nie znam . - odpowiedziałam obojętnie .

- To mnie poznasz . No chodź . Daj sie namówić . Proszę . - namawiał mnie ciągle.

Zgodziłam się . Gdy szliśmy w stronę drzwi dałam znak Gosi znak że wychodzimy. Gosia odwzajemniła gest i uśmiechnęliśmy się .




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz